"Nigdy nie mów nigdy. Nigdy nie mów zawsze, Los i tak swoją drogę wskaże"...
"Otwarta szuflada Wandy Z." - "ABSTRAKCJA I MARZENIA"
 

Kontakt
Księga gości
Podziękowania
SPIS WIERSZY
"SAMO ŻYCIE"
"UCZUCIA"
"ŻYCIE OBOK NAS"
Mapa Krakowa
Kraków i teksty piosenek dla...
"Bajki na życzenie"
OPISY GG I NIE TYLKO...
NA RÓŻNE OKAZJE
Galeria
"Natura i pory roku"
"KU PAMIĘCI"
"EMOCJE"
"ABSTRAKCJA I MARZENIA"
"Ludzkie sprawy"
Muzyka w tle
Licznik
ARTYKUŁY Z ŻYCIA WZIĘTE
Bezwartościowe Archiwum
"Wspomnienia z wakacji"
"CZAS ZABAWY I CZAS RADOŚCI"
"Sposób na życie"
Temat życia i śmierci
"ŻYWIOŁY i KATAKLIZMY"
Interpretacje wierszy - wierszem
EPITAFIA
RELIGIJNO-DUCHOWE OBCHODY
ZAMKNIĘTA SZUFLADA
REFLEKSJE Z FILMÓW I KSIĄŻEK

Wanda Zastępska

"2003 - ROK NADZIEI"             1 VI 2003  r.
Europejski Rok Osób Niepełnosprawnych,
Szczytne cele, "reklamy", kontakt słowny,
A rezultat? - niewiadomy.
Jesteśmy widoczni, ale czy zauważalni?
Prowadzimy rozmowy, ale czy jesteśmy słuchani?
Rok się skończy - Media umilkną,
Rozbudzone nadzieje, jak w pięknym śnie
Po przebudzeniu - znikną,
A bariera pozostanie.
W tak krótkim czasie
Człowiek swojej świadomości
Zmienić nie jest w stanie.
Dopóki będzie podział,
Nic się nie zmieni,
Ale warto mieć marzenia
Pełne nadziei.
................

"SIŁY TAJEMNE"          24 VII 2001 r.
Otacza nas niewidzialna siła,
Kiedy jest na samym szczycie
Swojej egzystencji - ujawnia się,
Za pomocą naszych przedmiotów martwych.
Sieje strach, wzbudza zainteresowanie,
Które przeradza się w obsesję poznania
Sił tajemnych, czyniąc zamęt w głowie.
................

"CISZA"      1 VII 2001 r.
Cisza - głośno tętniąca w umyśle,
Dająca znać o sobie, jak dźwięk
Niewidomej osobie.
Cisza - wkrada się jak złodziej do wnętrza,
Aby znaleźć się w samotnego objęciach.
Cisza - pragnie towarzystwa
W bezpiecznej odległości,
Aby mieć dostęp do wiecznej wolności.
Cisza - ukryta w otchłani ciemności,
Niespokojna, niepojęta,
Jakby chciała być zaklęta.
...................


"SEN I JAWA"       28 X 2000 r.
Sen- to jak
Drugi wymiar jawy,
To na jawie
Senne rodzą się obawy.
We śnie
Jesteśmy wieczni,
Na jawie
Niezbyt bezpieczni.
We śnie
Życie wygrywa,
Na jawie 
Różnie bywa.
Sen pomaga
Znaleźć drogę,
Rozwiązuje nam
Problemy,
Jawa
Odrzuca tę pomoc,
Człowiek ze strachu
Jest niemy.
Gdyby połączyć
Jawę ze snem,
Cieszylibyśmy się
Każdym dniem.
.......


"ZAMYŚLENIE"          29 VIII 2000 r.
Gdy niemoc czasem
Ogarnia ciało,
Myśli cię w kosmos
Unoszą śmiało.
Wszechświat jest domem
Twoim przez chwilę,
W jednej sekundzie
Pokonasz milę.
I choć to tylko 
Tęskna fantazja,
Do odpoczynku
Dobra okazja.
Czujesz się wtedy
Częścią natury,
Pragniesz pokonać
Wysokie góry,
Te góry, których
W realnym świecie
Nawet oglądać
Nie chce się przecież.
................


"PIERWSZA MYŚL"   8 VIII 2000 r.
Moje myśli - biegną do nikąd,
Twoje - krążą nad głową,
Obce - błąkają się w przestworzach,
Inne - toną w morzach,
Lecz pierwsza myśl - trafia do serca,
To ona do czynów zachęca.
....................




"ZAPOMNIENIE"                18 VII 2000 r.
Tu i teraz zacznijmy
Każdy dzień od nowa,
Oddalmy tę przeszłość,
To tylko zasłona.
Po każdym spektaklu
Kurtyna w dół idzie,
Po każdym przeżyciu,
Następne znów przyjdzie.
Miejmy więc amnezję,
To najlepsze wyjście,
Wysprzątajmy wszystkie
Zadry w swym umyśle.
Do raka należy
Droga wsteczna,
A nam przypisana
Ziemska droga mleczna.
Chodźmy więc do przodu,
Trzymajmy ster w ręku,
Lepiej jest zapomnić,
Niż żyć w ciągłym lęku.
................

"EPICENTRUM"   30 V 1999 r.
Gdy rozluźnisz się totalnie
Na świat patrzysz nierealnie,
A gdy nader jesteś spięta,
Czułym punktem jest twa pięta.
Jak Achilles przegrasz wtedy,
Nie pomogą twoje względy,
Względy wobec tej osoby,
 Która nie chce złej ozdoby,
Raczej woli spontaniczność,
Prawdę, szczerość, okoliczność,
Która płynie z głębi serca
I dostatnio czas poświęca.
......................


"MRZONKA"          19 V 1999 r.
Pragnąc realnie,
To pół sukcesu.
Marząc na jawie,
Dążysz do kresu.
To strata czasu,
Którego szkoda,
Weź się kobieto w garść,
Pókiś młoda.
Nie czas dziś na to,
By żyć mrzonkami,
Jesteśmy w NATO,
Walczmy rękami.
Choć to komputer
Ma szansę wielką,
Lecz ty trzymaj ster,
Choć jedną ręką.
.........


"WIECZNOŚĆ"         4 V 1999 r.
Kropla w morzu istnienia,
Iskra nadziei i w wieczności,
Długi pobyt na Ziemi
Sekundą w kosmosie.
Rozwój wiele wieków trwa,
Poznanie - całą wieczność,
Prawda na jaw wypłynie,
Gdy wieczność przeminie.
........................


"TELEPATIA"         9 IV 1999 r.
Kiedy człowiek potrafi,
Że myśl do myśli trafi,
To działa telepatia,
Znika twoja apatia.
Niepotrzebne są słowa,
Lecz skupiona twa głowa.
To dar Niebios zesłany,
Aby mieć szczytne plany. 
.................

"WIERSZ FANTASTY"            4 III 1999 r.
Gdy jest ciemno,
A ktoś nie śpi,
Zdaje mu się,
Że też nie śni.
Słyszy w nocy,
Czasem widzi,
Lecz się przyznać
O tym wstydzi.
Te zjawiska
Anormalne,
Zdają się być
Tak realne.
W kącie oka
Są widzialne,
Całym wzrokiem
Niezmierzalne.
Wzbudzają lęk,
Gdy słyszysz dźwięk,
Drży twe serce,
Jak w udręce.
Trudno nazwać
Po imieniu,
To, co widzisz
W nocy cieniu.
........

"MEDYTACJA"         7 XI 1998 r.
Medytacja - rozluźnienie,
To wgłąb siebie zapatrzenie.
To przystanek i wytchnienie,
Także siebie zrozumienie.
To szukanie odpowiedzi
Na pytanie: 
Co w umyśle twym się gnieździ?
.............
"TRANS"   5 IX 1998 r.
Trans myślowy
Jest znajomy,
Nic nie widzisz
I nie słyszysz
W swym prawdziwym
Otoczeniu,
Raczej wolisz
Być czasami
W oddaleniu.
To przychodzi
Tak znienacka,
Jakby była
To zasadzka.
Nie panujesz 
Nad tym transem,
Gdy nawiedzi
On cię czasem.
Gdy cię wciągnie
W głęboki wir,
Nie żałujesz
Tych kilku chwil.
............


"PODŚWIADOMOŚĆ"     5 IX 1998 r.
Podświadomość
Niewolnikiem
Świadomości,
Nie pojmuje
Logiczności.
Jest żołnierzem,
Który czeka
Na rozkazy
I psychiki
Twej nakazy.
A czy dobre,
Czy też złe,
Ona zawsze
Wykona je.
................

"SEN, CZY JAWA?"   6 I 1997 r.
Bywa, że w nocy
Nas nawiedza.
Ze snu budzi,
Czy we śnie trwa?
Może to gra?
Odpoczywasz,
Ale nie śpisz,
Lecz na jawie
Też tu nie tkwisz.
To granica
Niezmierzalna,
Chociaż bywa tak realna.
Sen to jest,
Czy jawa?
................


"STAN NIEWAŻKOŚCI"          17 X 1996 r.
To nie jest sen, ani jawa,
Ty unosisz się jak zjawa,
To uczucie bezwładności,
Także lęku i lekkości,
To jakby stan nieważkości
W naszej kosmicznej jedności,
Ale to tylko złudzenie,
Chwilowe ciała omdlenie.
................
 


"INNY WYMIAR      29 I 1996 r.

Dwa wymiary - jedno życie,
Powrót tutaj znów o świcie.
W dzień na Ziemi - noc w wymiarze,
Który drogi ci nie wskaże.
Nie pojmujesz tego snu,
Chciałbyś być i tam i tu.
...........

 
"W każdym nowym dniu szukajmy pozytywu" Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja