"Nigdy nie mów nigdy. Nigdy nie mów zawsze, Los i tak swoją drogę wskaże"...
"Otwarta szuflada Wandy Z." - PECH CZY FOBIA?
 

Kontakt
Księga gości
Podziękowania
SPIS WIERSZY
"SAMO ŻYCIE"
"UCZUCIA"
"ŻYCIE OBOK NAS"
Mapa Krakowa
Kraków i teksty piosenek dla...
"Bajki na życzenie"
OPISY GG I NIE TYLKO...
NA RÓŻNE OKAZJE
Galeria
"Natura i pory roku"
"KU PAMIĘCI"
"EMOCJE"
"ABSTRAKCJA I MARZENIA"
"Ludzkie sprawy"
Muzyka w tle
Licznik
ARTYKUŁY Z ŻYCIA WZIĘTE
=> PECH CZY FOBIA?
Bezwartościowe Archiwum
"Wspomnienia z wakacji"
"CZAS ZABAWY I CZAS RADOŚCI"
"Sposób na życie"
Temat życia i śmierci
"ŻYWIOŁY i KATAKLIZMY"
Interpretacje wierszy - wierszem
EPITAFIA
RELIGIJNO-DUCHOWE OBCHODY
ZAMKNIĘTA SZUFLADA
REFLEKSJE Z FILMÓW I KSIĄŻEK

Wanda Zastępska




PECH CZY FOBIA?                                   12/13 II 2002 r.

Czy przypadkiem "pechowcem" nie jest osoba, ślepo wierząca w zabobony, bojąca się wyjść naprzeciw problemom, które sam sobie stwarza, poprzez brak wiary w siebie?

Czy nie zauważa, choćby małych pozytywów w swojej egzystencji? Która z jednej skrajności popada w drugą, nie wierząc, że istnieje środek pomiędzy nimi, który może pomóc wyjść z zaślepienia?

A gdyby na przykład 13-tego zamiast "na wszelki wypadek zostawać w domu" - wyjść z niego i zdecydować się załatwić kilka zaległych spraw, mogłoby się okazać, że wcale ten 13-ty nie jest pechowy, pod warunkiem, że potraktujemy ten dzień, jak każdy inny, a wręcz jak najlepszy dzień w naszym życiu. Wszystko zależy od naszego nastawienia, od wzięcia na siebie odpowiedzialności za czyny, które nie zawsze są pozytywne. Nikt nie jest idealny.

Jeśli Ktoś chodzi "z głową w chmurach", jest łatwowierny; podatny na sugestie osób, które nie zawsze mają rację; w gruncie rzeczy nie mający własnego zdania, przy pierwszym "potknięciu - upada", stwierdzając, że ma pecha (to ucieczka). Każde następne potknięcie - kojarzy z poprzednim. Boi się ryzyka, stawienia czoła lawinie, która przecież kiedyś i tak się zatrzyma, bez naszego udziału, a wystarczyłoby w chwili zagrożenia wykonać, czasem mały unik, którym jest przyznanie się do błędu, jaki sami popełniliśmy.

Gdy "z góry" zakładamy, że ten czy inny dzień będzie nieudany, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzy - to będziemy mieli "pecha", gdyż ta myśl zawładnie emocjami, emocje stroną psycho-fizyczną, dołączy do nich wyobraźnia, człowiek jest rozkojarzony, zanim się obejrzy - dzień stracony, czy jak ktoś woli "pechowy".

Takie jest moje zdanie, ale również mogę się mylić.

                                                                  Wanda Zastępska

 
"W każdym nowym dniu szukajmy pozytywu" Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja